Ostatnie artykuły

Kiełbasa wiejska, pradziada z 1896 r.

Kiełbasa wiejska, pradziada z 1896 r.

2 Komentarze
(5)
Kiełbasa wiejska, pradziada z 1896 r.

Przepis pochodzi z 1896 r. Jest to kiełbasa zrobiona bez używania peklosoli, z mięsa tylko solonego solą. Jak sama nazwa mówi, kiełbasa Naszych pradziadków.

Przepis na 1 kg kiełbasy

- Mięso wieprzowe od szynki lub łopatki chude 0,5 kg
- Podgardle oskórowane chudsze 25 dag
- Mięso z wieprzowych golonek 25 dag

Przyprawy:

- Sól warzona 18 g/kg
- Pieprz 2 g/kg
- Czosnek 3 g/kg
- Cukier 1 g/kg
- Majeranek 3 g/kg
- Gałka muszkatołowa 1 g/kg

Jelita:
 - Jelita wieprzowe 26-28 mm


Sposób wykonania:


Rozdrabnianie:

Mięso wieprzowe od szynki lub łopatki chude i podgardle przepuszczamy przez sito 8 mm. Mięso z golonki przepuszczamy dwukrotnie przez sito 3 mm, do zmielonego mięsa dodajemy 50 ml lodowatej wody, sól, cukier, czosnek, gałkę muszkatołową i dodatkowo jeszcze rozdrabniamy je blenderem na papkę.


Mieszanie:

Rozdrobnione mięso z golonki razem z przyprawami mieszamy ze zmielonym mięsem z szynek i podgardlem. Dodajemy pozostałe przyprawy majeranek i pieprz. Całość dokładnie wyrabiamy do dokładnego połączenia się wszystkich składników. Wyrobiony farsz odstawiamy na kilka godzin. Po tym czasie napełniamy ściśle jelita. Napełnione jelita odkręcamy w kiełbaski o odpowiadającej nam długości.


Osadzanie:

Osadzanie od 2 do 3 godzin. W moim przypadku gdy wędzenie odbywać się będzie metodą garnkową dodatkowo osuszam ją kilkanaście godzin.


Wędzenie:

Wędzimy w temperaturze 50-55 stopni Celsjusza do odpowiadającego nam koloru. Ja wędziłam w garnku na zrębkach olcha/buk przez 2 godziny.


Parzenie:

Parzymy 20 minut w temperaturze 72-76 stopni Celsjusza.


Chłodzenie:

Schładzamy kiełbasę powieszoną na kiju.

Źródło: smaker.pl
Opublikowany w: Przepisy

Zostaw komentarz

Komentarze

  • Z szacunkiem dla tradycji naszych pradziadków
    Przez:Bartosz Sienkiewicz On 2025-12-19
    Ocena:
    5.0

    Słuszna uwaga: w 1896 roku blenderów jeszcze nie wynaleziono! Wtedy wszystko robiono „na siłę i cierpliwość”. Mięso siekano drobnym tasakiem lub specjalnym nożem do farszu aż do uzyskania papkowatej konsystencji. Taki ręcznie robiony farsz miał swój wyjątkowy charakter - i trochę potu włożonego w pracę

    W przepisie pozwoliliśmy sobie użyć blendera jako współczesnego odpowiednika - żeby uzyskać ten sam efekt, tylko nieco szybciej. Ale dla osób które mają masę czasu można zrobić to ręcznie

  • Przepis 1896
    Przez:Domin On 2025-12-16
    Ocena:
    5.0

    Przepis z 1896 roku, chciałbym zobaczyć jak wygląda blender z tamtych czasów.